Poradnia leczenia uzależnień przy naszym Szpitalu

Poradnia Leczenia Uzależnień w Zakopanem

 

Osób z różnego rodzaju uzależnieniami jest w całej Polsce coraz więcej. Zresztą zdaniem wielu specjalistów choroba alkoholowa jest już od dawna problemem społecznym, z którym należy bezwzględnie walczyć, a osobom chcącym się  z nałogu wyleczyć pomagać. Podobnie jest i z osobami uzależnionymi od substancji psychoaktywnych. Dlatego przy naszym Szpitalu Powiatowym im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, działa Poradnia Leczenia Uzależnień.

Oferta terapeutyczna to: psychoterapia osób uzależnionych od alkoholu i innych środków psychoaktywnych, pomoc członkom rodzin osób uzależnionych, psychoterapia Dorosłych Dzieci Alkoholików (DDA). Specjaliści prowadzą zarówno terapię grupową jak i indywidualną. I każda osoba może w przychodni liczyć na bezpłatną pomoc.

Rozmowa z Joanną Grabowską terapeutką Poradni Leczenia Uzależnień przy Szpitalu Powiatowym im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

-      Przede wszystkim ustalmy: kto może zgłaszać się do Państwa po fachową pomoc?

-      Generalnie chodzi o osoby uzależnione od alkoholu i innych środków psychoaktywnych. Jeśli chodzi o inne uzależnienia typu np. od hazardu to tutaj obecnie nie udzielamy tego typu pomocy, gdyż w naszym regionie jest zbyt mało osób z tego typu uzależnieniami, aby np. stworzyć grupę terapeutyczną. A prowadzone przez nas terapię odbywają się indywidualnie i grupowo.

-      Bardzo często osoby, które potrzebują pomocy nie zgłaszają się bojąc się, że za leczenie trzeba zapłacić lub też posiadać specjalne skierowanie.

-      Jedyny dokument, którego wymagamy przy rejestracji to dowód osobisty. Przyjmujemy zarówno osoby ubezpieczone w Narodowym Funduszu Zdrowia, ale i takie które takiego ubezpieczenia nie mają. Trzeba pamiętać, że osoby uzależnione leczone są na podstawie zapisów odrębnej ustawy i zawsze pomoc ta jest bezpłatna.

-      Kto do Państwa się zgłasza? Młodzież? Osoby dorosłe?

-      Możemy przyjmować nazwijmy to „starszą młodzież” tu za zgodą rodziców, czy opiekunów oraz osoby dorosłe. Najmłodszy pacjent miał więc, o ile dobrze pamiętam 17 lat. Warto również dodać, że poradnia to specjaliści  terapeuci oraz lekarz psychiatra, oferujemy więc kompleksową pomoc osobom uzależnionym.

-      Ile trwa terapia?

-      Program podstawowy to około pół roku, potem już w grupie pogłębionej kolejny rok. Przez pierwsze sześć miesięcy omawiamy elementy psychoedukacji oraz pracujemy nad rozbrajaniem psychologicznych elementów uzależnienia. Pacjent dowiaduje się więc co to jest choroba alkoholowa i jakie są jej objawy. Uczymy też jak sobie radzić z głodem alkoholowym, jak rozpoznawać u siebie mechanizmy uzależnienia czy jak sobie radzić z nawrotami w chorobie.

-      Do państwa zgłaszają się osoby, które już są świadome swojej choroby?

-      Są wśród zgłaszających się do nas osób, tacy którzy chcą rozwiać swoje wątpliwości czy to co dzieje się z nimi jest już uzależnieniem. I tu trzeba jasno powiedzieć – osobie chorej trudno jest przyznać się przed samym sobą, że jest się uzależnionym. Szczególnie gdy jest kierowany na leczenie przez Gminną Komisję czy Sąd, nieco lepiej jest gdy przychodzi do nas sam z własnej woli wiedząc, że potrzebuje pomocy. Trafiają do nas również osoby, które leczą się któryś raz i cały czas walczą.

-      Macie Państwo możliwość kierowania osób na leczenie hospitalizacyjne?

-      W określonych przypadkach tak – gdy np. pacjent często „zapija”, albo chodzi nieregularnie na grupę co też powoduje podejrzenia, że nie pojawia się bo upił się mimo prowadzonego leczenia. I właśnie w takich przypadkach proponujemy leczenie w ośrodku stacjonarnym.

-      Jak można zapisać się na leczenie w Poradni?

-      Co ważne rejestrujemy na bieżąco – w tej chwili nie ma u nas kolejek oczekujących pacjentów. Można więc przyjść do nas z dowodem osobistym i od razu ustalamy termin sesji indywidualnej jak i rozpoczęcia terapii grupowej. Jestem ja jako terapeutka oraz druga koleżanka również na cały etat. Jest również i trzeci specjalista pracujący na pół etatu jak i taki, który prowadzi tzw. grupę wstępną finansową z budżetu miasta.

-      Powiedzmy coś więcej na temat tego drugiego etapu terapii

-      Jest to jak już mówiłam grupa pogłębiona roczna dla pacjentów, którzy chcą oprócz leczenia swojego uzależnienia zająć się również swoim rozwojem osobistym i problemami związanymi z uzależnieniem. Najczęściej więc pracujemy nad emocjami, przyglądamy się mechanizmom uzależnienia w większym zakresie niż na etapie podstawowym. Uczymy się wtedy jak radzić sobie z nawrotami, jak i kładziemy spory nacisk na rozwój osobisty. Pokazujemy jak osoba uzależniona może normalnie funkcjonować bez alkoholu.

-      Rozumiem więc, że możemy powiedzieć w uproszczenie, że osoba która jest uzależniona ma problem właśnie ze swoimi emocjami

-      To jest właśnie podstawowy mechanizm uzależnienia. Nazywamy to mechanizmem nałogowego regulowania uczuć czyli pacjent nie radzi sobie z emocjami i wtedy sięga po alkohol czy narkotyki.

-      Uzależnienie od alkoholu czy substancji psychoaktywnych – jak duży jest to problem na naszym terenie?

-      Bardzo duży – ale mimo że działają u nas tylko dwie poradnie to nie ma u nas tłoku i kolejek. Wiąże się to z tym niestety, że nasza mentalność to przyzwolenie na picie – większość z nas nie widzi w tym nic nagannego. Inną sprawą jest to, że ci którzy chcą wyjść z uzależnienia często uważają, że sami dadzą sobie radę. Niestety to niezwykle trudne bez fachowej pomocy. Mamy przecież też u nas Kościół Ojców Jezuitów na tzw „Górce” gdzie ślubuje się wstrzemięźliwość. I często osoby nie piją w okresie kiedy zobowiązali się do trzeźwości np. przez rok, ale cały czas czekają jak „Górka” się skończy i znów piją na umór. I potem życie to okresy gdy się ślubowało i powrotu do nałogu i kolejnego ślubowania.